Witam. Poznajmy się.
Nazywam się Jarosław Juć. Jestem ojcem czwórki dzieci, pochodzę z Lubartowa w woj. lubelskim.
Jestem dietetykiem klinicznym, psychodietetykiem i dietetykiem pediatrycznym. W pracy łączę dietetykę kliniczną z edukacją żywieniową i psychodietetyką. Wspieram osoby z otyłością, insulinoopornością, cukrzycą typu 2 i dolegliwościami ze strony przewodu pokarmowego, a także osoby stosujące leki z grupy GLP-1 oraz GIP/GLP-1.
Zalecenia żywieniowe dopasowuję do stanu zdrowia, wyników badań, aktualnego leczenia, objawów, stylu życia i możliwości danej osoby. Nie chcę, aby dietoterapia sprowadzała się wyłącznie do gotowego jadłospisu – ważna jest dla mnie również świadomość żywieniowa, zrozumienie mechanizmów i stopniowe budowanie nawyków możliwych do utrzymania w codziennym życiu.
Wykształcenie i kwalifikacje
Ukończyłem studia I stopnia na kierunku Dietetyka na Wydziale Nauk Medycznych Akademii Nauk Społecznych i Medycznych w Lublinie, uzyskując tytuł zawodowy dietetyka. Następnie rozwijałem kwalifikacje na studiach podyplomowych w Wyższej Szkole Kształcenia Zawodowego we Wrocławiu w obszarach psychodietetyki, dietetyki klinicznej – żywienia klinicznego oraz dietetyki pediatrycznej.
Jestem także Specjalistą SOIT i SOIT PRO – Specjalistą Przyjaznym Insulinoopornym. Stale poszerzam wiedzę podczas szkoleń, wykładów i konferencji. Dyplomy oraz wybrane certyfikaty można zobaczyć na stronie Certyfikaty i szkolenia.
Dietetyka, edukacja i narzędzia
Jestem współautorem i współwłaścicielem aplikacji ŁGeniusz – kalkulatora ładunku glikemicznego, który pomaga uczyć się komponowania posiłków o niskim indeksie i ładunku glikemicznym. Współtworzę i wspieram merytorycznie również społeczności edukacyjne dotyczące insulinooporności, otyłości, niskiego IG oraz terapii GLP-1.
Interesuję się również fitoterapią i ziołolecznictwem, stale poszerzając wiedzę w tym zakresie. W gabinecie szczególną wagę przywiązuję do edukacji, indywidualnego dopasowania sposobu żywienia i pracy nad zachowaniami, a nie tylko do samej rozpiski.
Moja własna historia zmiany
Jeszcze kilka lat temu ważyłem prawie 200 kilogramów !!! Niewiarygodne prawda? Otyłość towarzyszyła mi od dziecka. Zawsze kojarzyłem ten stan z leczeniem w sanatorium, sterydami. Ale – to było dawno…

Doskonale pamiętam czas, kiedy odwożąc dzieci do szkoły one nie chciały, abym je odprowadzał i wchodził z nimi do budynku mówiąc – tato, sam sobie zaniosę tornister, pa …





Stosowałem wiele diet, wielokrotnie. Również takie, które obecnie uważam za niewłaściwe i wyniszczające organizm, niezdrowe. Borykałem się nie tylko z otyłością olbrzymią, ale również z wieloma zaburzeniami odżywiania, zespołem metabolicznym, stanem przedcukrzycowym, nadciśnieniem tętniczym, a moje organy wewnętrzne np. wątroba były mocno otłuszczone.
Oczywiście miałem świadomość, że sam to sobie zrobiłem, chociażby nie uprawiając przez wiele lat żadnej aktywności fizycznej. Siedząca praca i wygodnictwo. Fast-foody i słodzone napoje itd.
Doskonale wiem co czuje otyła osoba. Ciuchy w rozmiarze 6XL, a i tak zawsze ulubione to dresy … Chrapanie, zmęczenie, pocenie się w miejscach publicznych, brak sił, brak oddechu – nie czułem się pełnowartościowym facetem, ani ojcem, ani człowiekiem …



Miałem już dość efektu jojo po każdym odchudzaniu, miałem dość niemocy, dość kolejnych tabletek i wizyt u lekarzy, a przede wszystkim dość uciekającego przez palce życia w XXL.
Różnymi metodami schudłem aż 90 kilogramów. Kosztowało mnie to wielu wyrzeczeń i od groma silnej woli.



Ale co dalej ….. ?
Co z efektem jojo ?
Co ze zdrowiem ?
Jak odbudować zdrowie ?
Postanowiłem kształcić się w zawodzie dietetyka. Po to, aby zrozumieć dogłębnie procesy, których działanie obserwowałem w obrębie własnego ciała od dziecka.
Kształcić się w zakresie nauk medycznych, aby móc pomagać innym, zarówno od strony dietetyki, psychodietetyki, jak i dietetyki klinicznej.
Ponieważ wiem, jak trudno jest zmienić się z dnia na dzień, jak trudnym jest wykorzenianie przyzwyczajeń z ponad 35 lat życia. Wiem jak trudno jest odzyskać zdrowie oraz wiarę w siebie samego.

Kiedy zrzuciłem połowę nadbagażu kilogramów dziecko pod szkołą pyta – tato zaniesiesz mi tornister pod klasę? ciężki mam – pod klasą dostałem nawet buziaka – dzięki, kocham cię – usłyszałem od syna, kiedy na korytarzu inne dzieci czekały na nauczyciela. Nie wstydził się mnie. Co się zmieniło? Pół godziny płakałem w aucie pod szkołą. Zmieniło się wszystko.
Moim marzeniem jest, żeby praca jaka wykonuję w zawodzie dietetyka, pomagała zmienić „wszystko” w życiu innych ludzi. Taki mam cel w tym co robię.
Dziś pracuję jako dietetyk kliniczny, psychodietetyk i dietetyk pediatryczny, a wiedzę nadal systematycznie poszerzam. Jeżeli chcesz sprawdzić, jak wygląda współpraca, zobacz usługi i ofertę albo przejdź bezpośrednio do rezerwacji konsultacji.


Mój najlepszy czas to 2 godziny i 9 minut.




