Ciekawostki · 19 czerwca 2026

Usuwanie mikroplastiku z organizmu

Brzmi jak sci-fi, ale naukowcy właśnie zaczęli to robić.

Usuwanie mikroplastiku z organizmu

Jeszcze niedawno mikroplastik w organizmie człowieka brzmiał jak temat z pogranicza ekologii, toksykologii i internetowego straszenia. Dzisiaj mamy publikacje pokazujące jego obecność we krwi, płucach, wątrobie, łożysku, tętnicach, jądrach, a nawet w mózgu. I teraz pojawia się kolejne pytanie, dużo bardziej niewygodne: skoro mikroplastik jest w organizmie, to czy da się go z niego usunąć?

Portale medyczne opisują badanie dotyczące terapeutycznej wymiany osocza, czyli procedury znanej jako therapeutic plasma exchange. W uproszczeniu: krew pacjenta jest pobierana, oddziela się z niej osocze, a następnie zastępuje się je innym płynem. To nie jest „detoks sokowy”, magiczna kroplówka ani oczyszczanie z Instagrama. To procedura medyczna stosowana w wybranych wskazaniach klinicznych, a teraz zaczęto sprawdzać, czy może usuwać mikroplastik krążący we krwi.

W badaniu przeanalizowano 174 procedury wykonane u 114 pacjentów. U osób z najwyższym wyjściowym obciążeniem mikroplastikiem terapeutyczna wymiana osocza zmniejszała stężenie mikroplastiku krążącego we krwi nawet o ponad połowę. Czyli odpowiedź na pierwsze pytanie brzmi: tak, przynajmniej część mikroplastiku z krwi można usunąć.

A co z całym organizmem? A co z mózgiem?

Tutaj zaczyna się najważniejszy znak zapytania. Krew może być tylko miejscem przejściowym. Mikroplastik i nanoplastik mogą przemieszczać się między krwią a tkankami. To, że obniżymy ilość cząstek we krwi, nie oznacza automatycznie, że oczyściliśmy mózg, wątrobę, płuca, naczynia czy inne tkanki.

Istnieje hipoteza, że jeśli obniżymy poziom mikroplastiku we krwi, organizm może zacząć „wyrównywać stężenia” i część cząstek z tkanek może przechodzić z powrotem do krwi. Wtedy kolejne zabiegi mogłyby teoretycznie zmniejszać całkowite obciążenie organizmu. Brzmi świetnie. Ale na razie to nadal pytanie badawcze, a nie gotowa obietnica kliniczna.

Kiedy metoda będzie dostępna?
Nie wiadomo.

Ale ośrodki medyczne biznesowo nie śpią i z pewnością będą patrzeć na ten temat bardzo uważnie. Jeżeli da się stworzyć usługę o nazwie „usuwanie mikroplastiku z organizmu”, to rynek medycyny prywatnej, longevity i medycyny funkcjonalnej raczej nie będzie udawał, że nie widzi potencjału. Zwłaszcza że hasło „mikroplastik w mózgu” sprzedaje się znacznie lepiej niż „proszę ograniczyć plastikowe opakowania i ultraprzetworzoną żywność”.

Największa ironia całej historii: podczas procedur medycznych również używa się plastiku. Worki, przewody, pojemniki, sprzęt jednorazowy. W badaniu u części pacjentów z niższym początkowym poziomem mikroplastiku po procedurze obserwowano wzrost jego stężenia we krwi, a jedną z możliwych przyczyn wskazywano kontakt krwi z podgrzewanym plastikiem.

Czyli człowiek próbuje usuwać plastik z organizmu za pomocą systemu, który sam częściowo opiera się na plastiku.

To może być początek zupełnie nowego kierunku medycyny: usuwania z organizmu zanieczyszczeń środowiskowych, które sami sobie przez dekady produkowaliśmy, pakowaliśmy, podgrzewaliśmy, jedliśmy, piliśmy i wdychaliśmy.

Zanim jednak ktoś nazwie to przełomem, warto zadać proste pytanie: czy lepiej usuwać mikroplastik z krwi za pomocą kosztownych procedur, czy wreszcie zacząć ograniczać jego obecność w żywności, wodzie, opakowaniach, środowisku i codziennym życiu?

Bo jeśli będziemy dalej zalewać organizm mikroplastikiem, a potem raz na jakiś czas próbować go „odfiltrować”, to trochę jakby ktoś codziennie podpalał własny dom i raz w miesiącu kupował lepszą gaśnicę.

Na ten moment pacjent ma możliwość śledzenia rozwoju badań, ograniczania ekspozycji na mikroplastik i ostrożnego podchodzenia do komercyjnych obietnic. Zanim ktoś zapłaci za „oczyszczanie organizmu z mikroplastiku”, powinien wiedzieć, że nauka dopiero sprawdza, co naprawdę daje usunięcie tych cząstek z krwi.

Jarosław Juć
Dietetyk kliniczny, psychodietetyk, dietetyk pediatryczny
Poradnia Dietetyczna – Dietetyk Jarosław Juć

Źródła / bibliografia:
1. Medscape Medical News. Now We Can Remove Microplastics From the Body – Does It Help? 2026.
2. Badanie dotyczące terapeutycznej wymiany osocza i redukcji mikroplastiku krążącego we krwi.
3. Publikacje dotyczące mikroplastiku i nanoplastiku w tkankach człowieka, w tym we krwi, naczyniach i mózgu.
4. Publikacje dotyczące potencjalnego wpływu mikroplastiku na stan zapalny, układ sercowo-naczyniowy, neurotoksyczność i zdrowie metaboliczne.